Europejskie Święto Bursztynu
Rajdy rowerowe
Konferencje
Targi Turystyczne
Plenery
Wydawnictwa
Pieniądze unijne
Media o nas
Galeria
Multimedia

Wieluńscy cykliści zdobyli Grunwald

Dwunastu rowerzystów z Wielunia wróciło już z wyprawy pod Grunwald. Promocyjny rajd trwał 6 dni. Cykliści pokonali trasę ponad 500 km i wzięli udział w obchodach 600-lecia zwycięstwa króla Władysława Jagiełły nad Krzyżakami. ...

Program IV Europejskiego Święta Bursztynu

IV Europejskie Święto Bursztynu 2010 Walki rycerzy na kopie, słowiańskie wesele oraz festiwal muzyki celtyckiej – to wszystko czeka uczestników bursztynowej zabawy w tym roku. Czwarta edycja Europejskiego Święta Bursztynu odbędzie się w Konop...

Bursztynowy akcent na Pikniku Funduszy Europejskich w Łodzi

Tysiące rozdanych ulotek, kilogramy bursztynu i promocja ziemi wieluńskiej – Stowarzyszenie Polski Szlak Bursztynowy aktywnie uczestniczyło w II Pikniku Funduszy Europejskich, jaki odbył się w minioną niedzielę, 27 czerwca, w łódzkiej Manufak...

Rajd Rowerowy Szlakiem Bursztynowym Grunwald 2010

W ostatnich latach coraz większego znaczenia dla rozwoju turystyki nabierają kulturowe szlaki turystyczne. Jednym z nich są Europejskie Szlaki Bursztynowe. Szlak Bursztynowy w województwie łódzkim jest trasą turystyczną nawiązującą do starożytnego da...

Plener malarski

14 osób z wrocławskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku uczestniczyło w plenerze malarskim na Kępowiźnie w gminie Pątnów. Artyści szukali weny twórczej w uroczych zakątkach Załęczańskiego Parku Krajobrazowego. Uczestnicy pleneru w zdecydowanej większo...
Trochę historii na temat bursztynu i szlaku bursztynowego | Drukuj |

bursztyn.gif

Bursztyn - skamieniała, lekka, wielobarwna przezroczysta żywica drzew iglastych sprzed milionów lat, znany był mieszkańcom naszych ziem już ponad 10 tys. lat p.n.e. Na południowych wybrzeżach Bałtyku w osadach nadmorskich z młodszej epoki kamienia (4500-1800 lat p.n.e.) pojawiają się w większych ilościach pierwsze wyroby z bursztynu w postaci paciorków, kółek, czy też zawieszek-amuletów. W międzyrzeczu Prosny i Warty pierwsze zabytki z bursztynu pochodzą z wczesnej epoki brązu (lata 1500-1200 p.n.e.), a w miarę upływu czasu ich ilość ulega znacznemu zwiększeniu. Warto odnotować, że naturalne złoża bursztynu występują w małych ilościach w dolnym odcinku Prosny i miejscami w rejonie środkowej Warty. Nie wiemy jednak czy były one w przeszłości eksploatowane. Bursztyn z uwagi na swe liczne zalety, zwłaszcza aromat wydzielany przy paleniu, wykorzystywano dla celów magii, obrzędów kultowych, w lecznictwie i do wyrobu ozdób. Z tych względów budził zrozumiałe zainteresowanie starożytnych cywilizacji.

Ludy bałto-słowiańskie zwały go jantarem, Grecy elektronem a Rzymianie gentarum. Najbardziej ceniony bursztyn bałtycki zwano też złotem północy, złotem Bałtyku, a nawet złotem słowiańskim. Obecna nazwa bursztyn wywodzi się z niemieckiego i oznacza tyle co płonący kamień (Brenenstein). Starożytni pisarze, m.in. Homer, Tales z Miletu, Platon, Ksenofont, Arystoteles, Strabon, Pliniusz, Tacyt, Kasjador, przekazali liczne i ważne, niekiedy wręcz fantastyczne, wiadomości na temat bursztynu.

Cenną dla nas informację o wyprawie rzymskiego ekwity czyli jeźdźca reprezentującego rzymską arystokrację finansową po bałtycki bursztyn za panowania Nerona zapisał w swym wielkim dziele Naturalis historia Pliniusz, który zginął w czasie wybuchu Wezuwiusza w 79 r. n.e. Ekwita ów wyruszył z dawnego Carnuntum nad Dunajem (dzisiejszy Petronell) na północ ku wybrzeży Bałtyku, przypuszczalnie w rejon Wisły, skąd przywiózł ogromne ilości bursztynu. Cena na wyroby z tego surowca, przerabianego głównie w warsztatach Akwilei (dzisiaj rejon Wenecji) na luksusowe przedmioty zbytku, była bardzo wysoka i przewyższała cenę niewolnika. Składy bursztynu liczące setki kilogramów, odkryte we Wrocławiu-Partynicach i Basoni, świadczą o dużym zapotrzebowaniu Imperium Romanum na złoto Bałtyku. Wspomniana Akwilea była punktem wyjściowym słynnej w starożytności drogi bursztynowej, która odegrała ważną rolę w rozwoju gospodarczo-społecznym dawnych mieszkańców międzyrzecza Prosny i Warty. Obie te rzeki były w starożytności ważnymi arteriami komunikacyjnymi.

Znad Dunaju nad Wartę

mapa.jpgRzeki stanowiły niegdyś naturalne szlaki komunikacyjne, wzdłuż których rozwijało się pradziejowe osadnictwo. Taką rzeką była w przeszłości również Warta, zaliczana do największych w Polsce. Systematyczne badania archeologiczne,prowadzone od wielu lat głównie wzdłuż południkowego odcinka tej rzeki przez muzea w Wieluniu, Sieradzu, Pabianicach i Łodzi w pełni potwierdzają taką opinię,a ponadto wskazują na daleko większą rolę Warty w starożytności niż dotąd sądzono.

Wiadomo, iż szlak bursztynowy pomiędzy Akwileją a wybrzeżem Bałtyku, wiązany z dalekosiężną wymianą handlową, a z pewnością także i wewnętrzną w ramach tzw. Barbaricum, wiódł m.in. wzdłuż południkowego biegu Prosny. W jej dorzeczu istniała duża koncentracja osadnictwa w tzw. okresie wpływów rzymskich wraz z licznymi importami skupionymi zwłaszcza w rejonie Kalisza (starożytne Calisia?).

Kontakty handlowe dawnych nadwarciańskich mieszkańców z naddunajską, rzymską Pannonią potwierdza jeszcze liczniejsza i bogatsza grupa importów. To nad Wartą w Łęgu Piekarskim odkryto największe ich skupienie w 4 kurhanach, jedyny w środkowej Europie celtycki hełm w Siemiechowie, bogate pochówki wojowników w Strobinie i Chojnem, duże skupiska ceramiki rzymskiej w Opatowie nad Liswartą, Konopnicy i Spicimierzu oraz dużą liczbę rzymskich monet. W nadwarciańskiej grupie importów mamy m.in. naczynia brązowe, srebrne, szklane i ceramiczne, barwne paciorki i kamyki do gry, okucia rogów do picia, przybory toaletowe, zapinki, elementy uzbrojenia, grafit, cyrkiel i wspomniane monety. Badania archeologiczne potwierdzają zaawansowany poziom rozwoju gospodarczego społeczeństw nad górną Wartą oraz istnienie lokalnych ośrodków władzy, których przywódców grzebano pod kurhanami (Przywóz, Konopnica, Chojne, Łęg Piekarski, zaś dalej na wschód nad Bzurą Gledzianówek i Witaszewice). W rękach owych naczelników znajdował się zapewne cały handel, który umożliwiał uzyskiwanie wcale wymiernych korzyści.

Nadwarciański szlak handlowy, szczególnie aktywny w pierwszych wiekach n.e., łączył-jak sądzimy-skupisko osadnicze w rejonie dzisiejszego Krakowa z osadnictwem nad Gopłem i nad Bzurą. Zapewne tym szlakiem, ale dużo wcześniej bo w czasach kultury łużyckiej, docierały nad górną Wartę inne importy z południa w postaci brązowych naczyń, szklanych paciorków, brązowych zapinek i niektórych narzędzi. W okresie średniowiecza górna Warta łączyła Kraków z Kaliszem, czyli zachodnią Małopolskę ze wschodnią Wielkopolską.

W dotychczasowych opracowaniach na temat kontaktów handlowych naszych ziem z prowincjami rzymskimi tereny położone nad górną Wartą były w zasadzie pomijane. Odkryta już do tej pory liczna grupa importów w całym międzyrzeczu Prosny i Warty wskazuje na znaczącą rolę tego obszaru i rzeki Warty w kontaktach handlowych z rzymskimi prowincjami pomiędzy Dunajem a Bałtykiem.

 

Projekt i wykonanie solutions4web.net & PabisiakStudios :: Serwis utrzymywany na serwerach filmy IT PRO s.c.